czwartek, 25 maja 2017

Słowem wstępu, czyli "Nie taki biolchem straszny"

               Witam serdecznie na moim blogu :D Powstał on dla was: licealistów na kierunku biologiczno chemicznym oraz gimnazjalistów, przed którymi stoi trudny wybór "Gdzie uczyć się dalej?"
               Często spotykamy podręczniki ze sporym zasobem wiedzy, jednak z dużym "laniem wody", co dla nas uczniów jest często nie zrozumiałe.Postaram się wszystko poopisywać banalnie, zrozumiale, ale tak abyście się czegoś nauczyli ;)
               Naukę zaczniemy od samych podstaw rozszerzenia, bo o ile przez pierwszą klasę przebrniecie bez problemu (tematy nie są bardzo wymagające) to w drugiej będzie trzeba o wiele mocniej ruszyć makówką, aby zrozumieć biolchemiczny język.

               A więc do zobaczenia w następnym poście i pamiętajcie! Nie taki biolchem straszny :D